Królewski nocleg – brat Napoleona w Namysłowie?
Tradycja historyczna (wspierana przez miejskie legendy) przekazuje od przeszło 200 lat, że w Namysłowie nocował niegdyś Bonaparte. I nie chodzi tu niestety o najsłynniejszego przedstawiciela tego rodu, czyli Napoleona, a o jego mniej zdolnego brata – Hieronima.
W roku 1807 przebywać miał on w naszym mieście, które pozostawało wówczas pod francuską okupacją. Skąd w Namysłowie wziąć mogli się żołnierze Napoleona Bonaparte, a na ich czele jego brat?
Wojna twierdz
Dowodzeni przez księcia Hieronima Francuzi i ich sojusznicy wtargnęli na należący wówczas do Królestwa Prus Śląsk 2 listopada 1806 r. W wyniku szybkiego marszu już 10 listopada w stanie oblężenia znalazł się Głogów. Tydzień później w zagrożeniu znalazła się stolica prowincji – Wrocław. Upadek Głogowa, zdobytego 3 grudnia, pozwolił Francuzom na przerzucenie większych sił w rejon Wrocławia, którego oblężenie rozpoczęto dwa tygodnie później. Kapitulacja twierdzy została podpisana 5 stycznia 1807 r. Wraz z upadkiem śląskiej metropolii rozpoczęła się tak zwana Wojna Twierdz. Charakteryzowała się ona małą ilością potyczek w polu przy jednoczesnym skupieniu się przez Prusaków na obronie ufortyfikowanych miast. 16 stycznia poddał się Brzeg, 16 lutego Świdnica, 14 czerwca Koźle, 16 czerwca Nysa, 25 czerwca Kłodzko. Do końca broniła się osamotniona twierdza w Srebrnej Górze, pod którą walczyli również polscy ułani. Rozpoczęty 28 czerwca szturm przerwany został przez zawieszenie broni i rozpoczęte rozmowy pokojowe. Zakończyły się one zawarciem upokarzającego z perspektywy Królestwa Prus traktatu pokojowego. Zawarty został on 9 lipca 1807 r. w Tylży.

Bitwa o „Złotą Koronę”
Pod Namysłowem Francuzi pojawili się w drugiej dekadzie grudnia 1806 r. W zasadzie byli to nie Francuzi, ale sprzymierzeni z Napoleonem Bawarczycy w sile… dziewięciu kirasjerów, którymi dowodził porucznik von Zweibrücken. Bez walki zajęli miasto, ale 13 grudnia próbę ich przepędzenia podjął się porucznik Zawadzki, stojący na czele oddziału 30 rajtarów przybyłych z Koźla. W wyniku złego dowodzenia nie udało mu się to. W dodatku stracił jednego z żołnierzy, którego z okna zajazdu „Pod Złotą Koroną” zastrzelił dowódca napoleońskiego garnizonu. Stojący w rynku gościniec stał się podczas potyczki bawarską twierdzą, bowiem właśnie do tej kamienicy wycofali się zaskoczeni pruskim atakiem żołnierze von Zweibrückena. Zdegustowani niepowodzeniem Prusacy chcąc wykurzyć nieprzyjaciół rozważali podpalenie zajazdu, ale od tego kroku odwiodły ich protesty namysłowskich mieszczan. Pamiętali oni bowiem skutki tragicznych pożarów sprzed 20 lat. Skończyło się na tym, że dwaj pojmani Bawarczycy trafili do pruskiej niewoli, a żołnierze Zawadzkiego uprowadzili ze sobą 80 koni. Zapewne dotyczyło to miejskich wierzchowców, dziewiątka kirasjerów nie mogła przecież dysponować takim „parkiem maszynowym”.

Na kartach kronik pusto
Wracając do tytułowego brata Napoleona musimy zaufać miejskiej legendzie. Informacji o noclegu Hieronima w Namysłowie próżno szukać bowiem w kronice pastora Liebicha, szczegółowo opisującego bawarsko-pruską potyczkę. W pogłoskach podaje się różne miejsca ugoszczenia dostojnego przybysza – hotel „Polonia” (wybudowany co ciekawe dopiero w roku 1848), wspomnianą już „Złotą Koronę”, ale i kamieniczkę przy Bramie Krakowskiej, tzw. „Burmistrzówkę„.

Kim był dostojny gość?
Hieronim Bonaparte był najmłodszym bratem cesarza Napoleona. Urodzony 15 listopada 1784 r. w Ajaccio na Korsyce w chwili wybuchu wojny z Prusami miał zaledwie 22 lata. Młody wiek nie przeszkodził jednak „Małemu Kapralowi” w mianowaniu Hieronima dowódcą wyprawy na Śląsk. Po zakończeniu udanej kampanii powołany został na tron nowo powstałego państwa, zwanego Królestwem Westfalii, ze stolicą w Kassel w Hesji. Hieronim był lubiany przez poddanych. Był człowiekiem pogodnym, wesołym i prostodusznym, a w czasie jego krótkiego panowania przeprowadzono też wiele reform. Państewko istniało w latach 1807-1813, zaś po jego upadku były król tułał się po świecie. Do Francji wrócił dopiero w 1848 r. i spędził w niej ostatnie lata życia. Zmarł w 1860 r. w wieku 76 lat, jako ostatni pozostałych przy życiu braci Napoleona.

Literatura: 1. Historia Śląska (red. S. Michalkiewicz), t. 2, cz. 2, 1807-1850, Wrocław 1970; 2. W. Liebich, Chronik der Stadt Namslau von Begründung derselben bis auf die neueste Zeit: Nach einer im Namslauer Stadt-Archiv befindlichen Chronik, Namslau 1862.
![]()
