Gdzie dawni Namysłowianie dbali o higienę?
W czasach, kiedy każde oddawane do użytku mieszkanie posiada własną łazienkę, dziwnymi wydawać się mogą informacje, że jeszcze stosunkowo niedawno całe kamienice korzystały ze wspólnej łazienki. Stały element miejskiego krajobrazu stanowiły z kolei szalety i pisuary.
Przez stulecia zmorą mieszczan były nawiedzające ośrodki miejskie epidemie. Ich wybuchy związane były z nieprzestrzeganiem podstawowych zasad higieny w miejscowościach, których ulice przypominały często jeden wielki rynsztok. Chcąc zapobiec regularnie dziesiątkującym ludność chorobom, takim jak dżuma, cholera czy ospa, władze miejskie musiały podejmować kroki zapewniające obywatelom dostęp do czystej wody.
Od pompy do wodociągu
Dawni mieszkańcy Namysłowa czerpali wodę z rozmieszczonych w różnych częściach miasta pomp, służących do pozyskiwania wody z podwórkowych studni. Kilka z urządzeń tego rodzaju do dziś odnajdziemy w przestrzeni miejskiej. Ręczne pomby znajdują się np. w pobliżu kościoła pofranciszkańskiego, a także Izby Regionalnej.
Z kolei chcąc zrobić pranie wędrowano z dzbanami w stronę Widawy, bądź jej bocznego koryta, zwanego Młynówką. Udawano się w pobliże młyna lub na koniec ulicy Armii Krajowej, czyli w okolice nieistniejącej Bramy Wodnej.

Dopiero w 1910 r. udało się podłączyć Namysłów do sieci wodociągowej. Wodę pozyskiwano do niej ze studni, położonych między Szosą Ziemiełowicką (drogą prowadzącą w kierunku Opola), a nieczynną dziś linią kolejową do Opola. Z tego samego czasu pochodzi również imponująca wieża ciśnień, znajdująca się na skrzyżowaniu ulic Łączańskiej i Mickiewicza. Odnajdziemy ją spacerując w sąsiedztwie Zakładu Energetyki Cieplnej.

Po gimnastyce kąpiel!
Kąpiel mogła być dobrym pretekstem do opuszczenia domu i prowadzenia życia towarzyskiego! W 1914 roku otwarto obiekt, który można śmiało uznać za przedwojenne spa. W wybudowanym na Placu Powstańców Śląskich (wówczas Sportplatz) obiekcie mieściła się nie tylko miejska łaźnia, ale i sala gimnastyczna. Koszt budowy wyniósł 53 tysiące marek, a projektantem istniejącego do dziś budynku był murarz Fritz Tarteyna. Ten zasłużony dla Namysłowa budowniczy, a także pasjonat historii lokalnej, mieszkał niegdyś przy ulicy Bohaterów Warszawy (w budynku noszącym w 1940 roku adres Wilhelmstrasse 34). Dostęp do bieżącej wody łaźnia posiadała z racji sąsiedztwa z remizą strażacką. Obecnie z sali korzystają m. in. uczniowie Szkoły Podstawowej nr 1 im. Szarych Szeregów.

Kąpielisko w nurtach Widawy
W roku 1928 otwarto kąpielisko miejskie, utworzone przy wykorzystaniu wody z Widawy. Jego otwarcie uświetniły zawody pływackie, rozegrane w dniach 11 i 12 sierpnia. Ten pierwszy namysłowski basen zobaczyć możemy na niemieckich widokówkach, jak również na późniejszych fotografiach z lat 70 XX wieku. Na tych ostatnich można dostrzec już blok mieszkalny przy ulicy Parkowej 2, bodajże najstarszy z budynków w zasobie Namysłowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

Literatura: 1. M. Goliński, E. Kościk. J. Kęsik, Namysłów. Z dziejów miasta i okolic, Namysłów 2006; 2. M. M. Magda, Spacerem po dawnym Namysłowie, Namysłów 2019.
Artykuł opublikowany został również na łamach 122 numeru Gazety Namysłowskiej z 30 stycznia 2026 r.
![]()
